Tłumacz przysięgły to najogólniej mówiąc "ten z pieczątką". Polski ustawodawca ma od zawsze problem z zaklasyfikowaniem tłumaczy przysięgłych, jeszcze jakiś czas temu działalność gospodarcza tłumacza przysięgłego była zaklasyfikowana do wspólnego działu PKD razem z usługami przepisywania na maszynie i komputerze. Trudno więc było się dziwić klientom, którzy przychodzili prosząc o "przepisanie" dokumentów po francusku. Teraz zawód tłumacza przysięgłego zalicza się do zawodów prawniczych, do czego ja osobiście nie aspiruję. Problem statusu zawodu tłumacza przysięgłego to również problem stawek za tłumaczenia na potrzeby sądów, prokuratur i policji. Ostatnia interpelacja TEPISU w tej sprawie [TUTAJ] doczekała się wreszcie reakcji stosownych instytucji ale było bardziej strasznie niż śmiesznie [TUTAJ ] oraz [TUTAJ] http://anglopunkt.pl/tlumaczenia.html
Francuskie tłumaczenia przysiegłe i zwykłe www.anglopunkt.pl/tłumaczenia

Komentarze
Prześlij komentarz